|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sindbad
Administrator
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 5661
Przeczytał: 1 temat
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Nie mieszka w Polsce
|
Wysłany: Czw 20 20:05, 19 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Coltrane napisał: | A żyjta sobie jak chceta. Jak sobie pościeleta, tak się wyśpita.
|
słusznie panie coltrane...ja lubię z boku i z tyłu,znaczy się po bożemu też lubię...ogólnie lubię wszystko tylko co do aktorek jestem wybredny..
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Ivka
Forumowicz
Dołączył: 30 Maj 2011
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1
Płeć: Pani
|
Wysłany: Wto 22 22:05, 31 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
A cóż w tym zdrożnego, czy przed ślubem, czy po uprawiają sex?
Gdy ludzie się kochają, to nie należy opatrywać aktu jakimiś kryteriami.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Coltrane
Przyjaciel forum
Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Podlasie Płeć: Pan
|
Wysłany: Czw 11 11:53, 02 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Bzdura !
Idąc tropem takiego myślenia, można by powiedzieć, że nie powinny być żadne zakazy, że Dekalog niepotrzebny, bo ogranicza wolność człowieka
Poza tym, można by taki tok rozumowania przyjąć : że jakiś żonaty mężczyzna zakochał się w jakiejś mężatce, a ona odwzajemnia mu te uczucia, to sex pomiędzy nimi to nic złego. W końcu przecież oni się kochają ! ;PPP
|
|
Powrót do góry |
|
|
sindbad
Administrator
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 5661
Przeczytał: 1 temat
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Nie mieszka w Polsce
|
Wysłany: Czw 19 19:44, 02 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
podsumuję ten temat tak jak to widzę i z doświadczenia...pan coltrain nawija o grzechu więc mi też sie kiedyś zdało wyspowiadać z nieczystych myśli ,ale kazanie jakie mi walnął ksiadz powaliło mnie na kolana i o mało nie pękłem ze śmiechu...więc od tamtego czasu nie gadam takich rzeczy komuś kto sam bzyka zakonnicy i jeżdzi do burdelu,a na pokaz udaje świętego...w sumie ksiądz to tez facet..a już taka gadka o stosunkach otwartych na poczecie bo przerywanych i condomy kk nie uznaje to już bzdura do kwadratu...tylko dureń stosowałby się do tych zasad...amen
|
|
Powrót do góry |
|
|
Coltrane
Przyjaciel forum
Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Podlasie Płeć: Pan
|
Wysłany: Czw 20 20:49, 02 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Ot i cała Twoja filozofia sindbad.
Jak zauważyłem, często deklarujesz swoją niechęć do żydów. Tymczasem myślenie masz typowe dla goja, a więc takie, jakiego oczekuje od Ciebie żyd.
Żyd ma gdzieś, że czujesz do niego niechęć. Jego o wiele bardziej cieszy Twoje jewropejskie myślenie, myślenie postępowego jewropejczyka. ;P
|
|
Powrót do góry |
|
|
sindbad
Administrator
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 5661
Przeczytał: 1 temat
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Nie mieszka w Polsce
|
Wysłany: Czw 21 21:11, 02 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
i mamy nowy temat...stosunki przedmałżeńskie w religii żydowskiej-ja jestem z tego tematu słaby więc oddaje pałeczke innym..
|
|
Powrót do góry |
|
|
Coltrane
Przyjaciel forum
Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Podlasie Płeć: Pan
|
Wysłany: Czw 21 21:28, 02 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Ja nawiązałem do Twojej wypowiedzi, w której odniosłeś się do swojej spowiedzi, podczas której mało nie pękłeś ze śmiechu, po tym jak ksiądz palnął ci kazanie, i z któej wynika jakoby ksiądz gwałci zakonnice i chodzi do burdelu. Czyżbyś był stałym bywalcem domów publicznych, że masz takie informacje ?
W wypowiedzi tej odnosisz się również do tego, że stosunki przerywane i używanie kondomów to normalna sprawa, więc zakaz ustanowiony przez KK jest dla ciebie czystą bzdurą, i że tylko dureń stosowałby się do tych zasad.
Tę właśnie filozofię życiową miałem na myśli. Żyd cieszy się że masz takie myślenie, wręcz zaciera ręce z uciechy. Dodając do tego fakt, że aborcja nie jest dla ciebie niczym złym, mamy pełny obraz myślenia goja.
Żyd może sobie pogratulować.
|
|
Powrót do góry |
|
|
sindbad
Administrator
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 5661
Przeczytał: 1 temat
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Nie mieszka w Polsce
|
Wysłany: Czw 22 22:20, 02 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
dyskusje z panem to jak gadanie do ściany,dał sie pan wyprać do tego stopnia ze tylko ..Bóg honor i ojczyzna,,,no i ksiadz się dla pana liczy a idąc do lasu widzi pan tylko jedną scieżke i nią kroczy...cóż ja wymiękam przy takich i odpuszczam dalszych potyczek z panem..pozdrawiam andrzej..
-wracając do tematu,dziewice przed ślubem to jak mamuty-wyginęły ..i wcale mnie to nie dziwi,bo nie chodzi w tym wszystkim o niewinność tylko o przyzwoitość....a tej co niektórym brakuje...
|
|
Powrót do góry |
|
|
Ivka
Forumowicz
Dołączył: 30 Maj 2011
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1
Płeć: Pani
|
Wysłany: Czw 22 22:38, 02 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Coltrane napisał: | Bzdura !
Idąc tropem takiego myślenia, można by powiedzieć, że nie powinny być żadne zakazy, że Dekalog niepotrzebny, bo ogranicza wolność człowieka
Poza tym, można by taki tok rozumowania przyjąć : że jakiś żonaty mężczyzna zakochał się w jakiejś mężatce, a ona odwzajemnia mu te uczucia, to sex pomiędzy nimi to nic złego. W końcu przecież oni się kochają ! ;PPP |
Oczywiście, jak się kochają i pragną jedności duchowej i cielesnej, to co jest w tym nie tak?
Poprzednie związki ani z miłością, ani rozumem nie mają już nic wspólnego, bo gdyby miały, to miłość między tymi "jakiś" by nie zaistniała.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Ivka
Forumowicz
Dołączył: 30 Maj 2011
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1
Płeć: Pani
|
Wysłany: Czw 22 22:42, 02 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Nie bardzo rozumiem, jaki Żyd ma związek ze stosunkami przedślubnymi. jak by ktoś chciał wyjasnić o co chodzi. Przepraszam za wkręt w dyskusję.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Peggy
Moderator
Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 991
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1
Płeć: Pani
|
Wysłany: Czw 22 22:55, 02 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Pogubiłam się troszeczkę w waszej dyskusji na ten temat. Bo czemu mieszać do stosunków przedmałżeńskich żydów?
Tu padło stwierdzenie, że dekalog ogranicza człowieka. On nie ogranicza, tylko daje obraz życia. Można żyć z nim w zgodzie, jeśli na swoje troszkę się go zinterpretuje.
Jak na przykład właśnie 6. nie cudzołóż. Są to wszelkiego rodzaju zdrady. Na przykład.
Ale dlaczego, jeśli dwoje ludzi darzy siebie uczuciem, pożądaniem i co tam jeszcze, nie mogą być ze sobą fizycznie? No tego nie rozumiem troszkę.
A czy zatem pocałunki też są grzechem??
Bo mi mój "ulubiony" ksiądz kiedyś powiedział, że są, jeśli są zbyt namiętne czy coś. Dokładnie nie pamiętam co on powiedział, ale chyba rozgraniczył je na zwykłe cmoki i buziaki oraz pocałunki.
Z piekła nie wyjdę za to co mówię... i jak myślę. A co za tym idzie, co robię
|
|
Powrót do góry |
|
|
adsenior
Administrator
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 32088
Przeczytał: 6 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Polska Płeć: Pan
|
Wysłany: Pią 0 00:20, 03 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Pani Aniu, niepotrzebnie Pan Bogdan-Coltrane zbacza z tematu. Ja wyraźnie napisałem : STOSUNKI PRZEDMAŁŻEŃSKIE, czyli rozpatruję zagadnienie osób w narzeczeństwie. Ja rozumiem, że ktoś może mieć na ten temat inne zdanie, ale po co mieszać np. zdrady małżeńskie? Co do dekalogu, to wiem, ze można by to podciągnąć pod : nie cudzołóż, ale, to jedno ale - jak seks dwojga ludzi , narzeczonych, którzy później zostają małżonkami traktować? Czy to na prawdę "cudzołożenie"?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Coltrane
Przyjaciel forum
Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Podlasie Płeć: Pan
|
Wysłany: Pią 6 06:00, 03 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
adsenior napisał: | ale, to jedno ale - jak seks dwojga ludzi , narzeczonych, którzy później zostają małżonkami traktować? Czy to na prawdę "cudzołożenie"? |
Tak Panie adseniorze. To jest cudzołożenie. Każda forma stosunków pozamałżeńskich (również tych dwojga którzy zamierzają wziąć śłub) to cudzołóstwo. A co jeśli się rozmyślą, bo stwierdzili że nie pasują do siebie seksualnie ? Bredzenie że dwoje "kochających się" ludzi powinni ze sobą spółkować jest chore. A już szczególnie zdumiała mnie wypowiedź Ivki, która uważa że nie ma nic złego w tym, że żonaty mężczyzna spółkuje z zamężną kobietą (oczywiście z innymi osobami). To już jest dewiacja.
Ludzie, na jakim świecie wy żyjecie ? Czy was kompletnie pogięło ?
Żenua.
Kurcze, zastanawiam się po kiego grzyba ja tu z wami dyskutuję ?
Człowiek jest wolny, każdy może robić co chce. Jednakże musi zdawać sobie sprawę, że kiedyś poniesie konsekwencje swoich wyborów. Że kiedyś stanie przed Bogiem na Sądzie Ostatecznym i będzie musiał zdać relację ze swojego życia. I nie ma znaczenia to, że ktoś nie wierzy w Boga i w Sąd Ostateczny. To nie oznacza że uniknie tego, o nie.
A ja kończę z wami tę bezsensowną dyskusję, bo wyjdzie na to że was potępiam, za to co robicie, a mnie chodzi tylko o to, aby wam uzmysłowić, że ranimy Boga każdą formą grzechu, a grzechem nieczystości szczególnie. Pozdrówko.
Ostatnio zmieniony przez Coltrane dnia Pią 6 06:08, 03 Cze 2011, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
sindbad
Administrator
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 5661
Przeczytał: 1 temat
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Nie mieszka w Polsce
|
Wysłany: Pią 7 07:28, 03 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
słusznie pan coltrane zauważył ,,,człowiek poniesi konsekwencje swoich wyborów'''-tylko jak diametralnie żle się dobiorą erotycznie i sexualnie to ksiądz który im dał błogosławieństwo aby ze sobą kopulowali bez grzechu ,rozwodu im nie da...to błędne koło kk,wad jest więcej ale temat ciekawy...
aniu interpretacja dekalogu a szczególnie 6 przykazania stało sie podziałem w kk na dwa obozy ,jedni twierdzą ze to grzech ,ale nie brakuje nawet purpuratów którzy twierdzą ze w miłości grzechu nie ma...słuchaj tych drugich aby się po ślubie nie rozczarować...?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Coltrane
Przyjaciel forum
Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Podlasie Płeć: Pan
|
Wysłany: Pią 7 07:37, 03 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
sindbad napisał: | aniu interpretacja dekalogu a szczególnie 6 przykazania stało sie podziałem w kk na dwa obozy ,jedni twierdzą ze to grzech ,ale nie brakuje nawet purpuratów którzy twierdzą ze w miłości grzechu nie ma...słuchaj tych drugich aby się po ślubie nie rozczarować...? |
Jednym słowem sindbad mówi : słuchaj demona, a będziesz szczęśliwa ;P
Akurat demonowi chodzi o nasze szczęście. On chce nas zniszczyć, i czyni to na wszelkie sposoby. Podjudza do wszelkiego grzechu, wmawiając że to grzechem nie jest, tak jak wmawia nam tutaj sindbad, a także Pan adsenior, który mówi że współżycie przed ślubem grzechem nie jest.
Jeszcze słówko do sindbada : nie ma żadnego podziału w kościele dot. 6 przykazania. Każda forma stosunków pozamałżeńskich jest cudzołóstwem. I kościół wyraźnie o tym mówi. A ty sindbad, zamiast oczerniać księży, to zajmij się swoją osobą.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|