|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Józef
Forumowicz
Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Legionowo Płeć: Pan
|
Wysłany: Sob 15 15:51, 09 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
adsenior napisał: | Wie Pan co, tak się zastanawiam, powtarzając te słowa? Czy wierzę w Kościół, czy tez jest to bluźnierstwo? Wszak wierzyć można tylko w Boga! |
Jak najmocniej się tego trzymaj i bynajmniej nie wątp, iż nie tylko wszyscy poganie, lecz również wszyscy Żydzi i wszyscy heretycy i schizmatycy, którzy poza Kościołem katolickim teraźniejsze kończą życie, pójdą w ogień wieczny, zgotowany szatanowi i aniołom jego (Mt. XXV, 41).
(Św. Fulgencjusz z Ruspe Biskup († 533), O wierze do Piotra. Rozdział XXXVIII, 35 reguła: Skazani na potępienie).
Nie może ten mieć Boga za ojca, kto nie ma Kościoła za matkę... Jeden jest Bóg i Chrystus jeden i jeden Kościół Jego i wiara jedna i lud jeden w silną jedność ciała związkiem zgody złączony.
(Św. Cyprian Biskup i Męczennik († 258), O jedności Kościoła katolickiego).
Co zaś najwidoczniejszą cechą bezczelności,
Że ta piekielna zgraja brzydkich libertynów,
Pomimo najwyższy stopień swej niezbożności,
Chciała bydź miana za prawych Chrześcianinów:
Jesteśmy Prawowierni Katolicy!
Tak nam na głos krzyczeli bezwstydnicy.
Wytępiamy zabobonność,
By uszczęśliwić Potomność.
* * *
O! wy (niech powiem prawdę) przebrzydłe poczwary!
Wy gorsi nad wszystkich Cyników efrontowie!
Kogoż to chcecie durzyć stylem waszej gwary,
Gdy udajecie, żeście Reformatorowie,
Katolicyzmu w zabobonnym względzie?
Kiedy zna świat, iż nie było, ni będzie,
Większych pod Słońcem głupców,
Nad was zwanych światło-lubców.
(O. Karol Surowiecki OFM, Homilie rymowane. Wyjaśniające mistyczne sensa 2go Psalmu Dawida, uiszczonego do litery pod panowaniem dzisiejszego Filozofizmu, czyli bezbożniczej Oświaty. Ogłoszone Polskiej Publiczności w Roku 1822).
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
rotmistrz
Moderator
Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 536
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: z macierzy Płeć: Pan
|
Wysłany: Wto 19 19:08, 12 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Józef napisał: | adsenior napisał: | Wie Pan co, tak się zastanawiam, powtarzając te słowa? Czy wierzę w Kościół, czy tez jest to bluźnierstwo? Wszak wierzyć można tylko w Boga! |
Jak najmocniej się tego trzymaj i bynajmniej nie wątp, iż nie tylko wszyscy poganie, lecz również wszyscy Żydzi i wszyscy heretycy i schizmatycy, którzy poza Kościołem katolickim teraźniejsze kończą życie, pójdą w ogień wieczny, zgotowany szatanowi i aniołom jego (Mt. XXV, 41).
(Św. Fulgencjusz z Ruspe Biskup († 533), O wierze do Piotra. Rozdział XXXVIII, 35 reguła: Skazani na potępienie).
|
Chwileczkę Józefie. Na początku był Pan Bóg, więc dylemat Pana Andrzeja ma sens. Kościół to Dzieło Boże, czyli Ciało Mistyczne, co od Boga pochodzi. Uznanie Kościoła bluźnierstwem względem Boga jest przesadą zważywszy na to, o czym mówię wyżej, ale rzeczywiście Pan Andrzej stawia słusznie Boga czele właśnie Kościoła.
Tak to ja rozumiem nie podpierając się kpk
|
|
Powrót do góry |
|
|
adsenior
Administrator
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 32088
Przeczytał: 6 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Polska Płeć: Pan
|
Wysłany: Wto 19 19:20, 12 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
"Jak najmocniej się tego trzymaj i bynajmniej nie wątp, iż nie tylko wszyscy poganie, lecz również wszyscy Żydzi i wszyscy heretycy i schizmatycy, którzy poza Kościołem katolickim teraźniejsze kończą życie, pójdą w ogień wieczny, zgotowany szatanowi i aniołom jego (Mt. XXV, 41).
(Św. Fulgencjusz z Ruspe Biskup († 533), O wierze do Piotra. Rozdział XXXVIII, 35 reguła: Skazani na potępienie). "
A jak w takim razie ocenia Pan, Panie Józefie kościół wschodni, wszak rozłam nastąpił później, różnica, zasadnicza różnica, to ta, że zwierzchnikiem jest metropolita Konstantynopola lub też co Pan sądzi o prawosławiu?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Józef
Forumowicz
Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Legionowo Płeć: Pan
|
Wysłany: Pią 17 17:41, 15 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
rotmistrz napisał: |
Chwileczkę Józefie. Na początku był Pan Bóg, więc dylemat Pana Andrzeja ma sens. Kościół to Dzieło Boże, czyli Ciało Mistyczne, co od Boga pochodzi. |
Już cytowałem tekst Credo, które my katolicy wyznajemy na Mszy Świętej. Cala nasza religia katolicka opiera się na kościele założonym przez Zbawiciela. Jeśli chcemy się zbawić, tom musimy uwierzyć w Święty Apostolski Kościół Powszechny.Tak samo wyznajemy w Pacierzu gdzie jest ,,Skład Apostolski"
rotmistrz napisał: |
Uznanie Kościoła bluźnierstwem względem Boga jest przesadą zważywszy na to, o czym mówię wyżej, ale rzeczywiście Pan Andrzej stawia słusznie Boga czele właśnie Kościoła.
Tak to ja rozumiem nie podpierając się kpk |
Musimy słuchać doktorów Kościoła przez ten Kościół zatwierdzonych.
Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.
(Wyznanie wiary św. Atanazego).
Nie może ten mieć Boga za ojca, kto nie ma Kościoła za matkę... Jeden jest Bóg i Chrystus jeden i jeden Kościół Jego i wiara jedna i lud jeden w silną jedność ciała związkiem zgody złączony.
(Św. Cyprian Biskup i Męczennik († 258), O jedności Kościoła katolickiego).
Poza Kościołem Katolickim możecie mieć wszystko, prócz zbawienia. Możecie mieć zaszczyty, możecie mieć Sakramenty, możecie też śpiewać "Alleluja", możecie odpowiadać "Amen", możecie trzymać Ewangelię, możecie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego mieć i głosić wiarę, lecz nigdzie nie możecie znaleźć zbawienia, tylko w Kościele Katolickim. Poza nim można mieć wszystko, tylko tej miłości, która sama daje zbawienie, poza Kościołem nie ma, bo ktokolwiek ma miłość, nie dzieli jedności.
(Stanisław kard. Hozjusz, Chrześcijańskie Wyznanie Wiary Katolickiej, Rozdział XCIII. Zachęta na zakończenie całego dzieła, Olsztyn 1999, s. 431).
|
|
Powrót do góry |
|
|
zs
Forumowicz
Dołączył: 05 Kwi 2011
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Otwock Płeć: Pan
|
Wysłany: Pią 18 18:33, 15 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Wiara w Boga i wiara w Kościół to nie jest to samo. Może w tym przypadku mamy za ubogi słownik. Wiara w Kościół to przecież uznawanie jego miejsca w naszym życiu, naszego miejsca w Kościele. Podobnie jest z miłością; kochać Boga, dzieci, rodziców, to nie taka sama miłośc jak do współmałżonka i tu nikt się nie oburza, że używa się jednego słowa- kocham.
Rozumiem, że to może wynikać ze śmiesznych zarzutów stawianych katolikom, że wierzą w Kościól zamiast wyłącznie w Boga. Czepiają się bo można też im zarzucać, że wierzą w swoje zmartwychwstanie, zamiast wierzyć w Boga. Oczywiście ja takiego zarzutu im nie stawiam, ponieważ nie chcę się ośmieszać czepianiem się na miarę pyskówek między uczniami podstawówki.
Natomiast wierzę, że będę zrozumiany, co miałem na myśli
Ostatnio zmieniony przez zs dnia Pią 18 18:35, 15 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
sindbad
Administrator
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 5660
Przeczytał: 1 temat
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Nie mieszka w Polsce
|
Wysłany: Pią 20 20:49, 15 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
cieszę się że zbyszek zajął stanowisko i w pełni to popieram....jak to mówił taki jeden tam...,,po owocach poznacie ich....dalej nie pamiętam...ale bardzo mądra myśl temu przyświeca.,..odpowiedz jest w nas...w kazdym z osobna i każda inna....wiarę się ma albo się jej szuka takie jest moje zdanie po latach doświadczeń....Bóg z wami..
|
|
Powrót do góry |
|
|
Józef
Forumowicz
Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Legionowo Płeć: Pan
|
Wysłany: Pią 22 22:18, 15 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
zs napisał: | Wiara w Boga i wiara w Kościół to nie jest to samo. Może w tym przypadku mamy za ubogi słownik. Wiara w Kościół to przecież uznawanie jego miejsca w naszym życiu, naszego miejsca w Kościele. Podobnie jest z miłością; kochać Boga, dzieci, rodziców, to nie taka sama miłośc jak do współmałżonka i tu nikt się nie oburza, że używa się jednego słowa- kocham.
Rozumiem, że to może wynikać ze śmiesznych zarzutów stawianych katolikom, że wierzą w Kościól zamiast wyłącznie w Boga. Czepiają się bo można też im zarzucać, że wierzą w swoje zmartwychwstanie, zamiast wierzyć w Boga. Oczywiście ja takiego zarzutu im nie stawiam, ponieważ nie chcę się ośmieszać czepianiem się na miarę pyskówek między uczniami podstawówki.
Natomiast wierzę, że będę zrozumiany, co miałem na myśli |
Wystarczyło 40 lat od czasu usunięcia katolickiej Mszy św. Wszechczasów, by ludzie zapomnieli czym był Kościół i by świat stał się gorszy niż za Dni Noego. 40 lat to jedno pokolenie.
Ostatnio zmieniony przez Józef dnia Pią 22 22:19, 15 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|